Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis wegański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis wegański. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 września 2019

Dyniowe latte z przyprawami / Pumpkin spice latte - homemade

Idzie jesień. Nie powiem, żebym była zadowolona, kocham bowiem lato, ale wraz z jesienią nadciąga jeden z moich ulubionych sezonów. Sezon na... dynię! ;) A wraz z nim, sezon na dyniowe wszystko! Dyniowe ciasta, ciasteczka, serniki, kluseczki i tak dalej. Ja proponuję dziś dyniową kawę. :) Brzmi dziwnie? Tylko do pierwszego razu. Potem już chcemy tylko więcej i więcej. ;) Wiele sieciowych kawiarni proponuje w tym czasie ,,dyniowe kawy", co polega na dolaniu odpowiedniego syropu smakowego do zwykłej kawy. Nie satysfakcjonuje mnie to. ;) Pewnie jest to smaczne, ale ja zawsze chcę, żeby było jeszcze zdrowo. Smacznie i zdrowo? Ideał? Tak, moim zdaniem ta kawa jest idealna. Właśnie siedzę na werandzie, popijam ją i piszę tego posta. :)
Przepis znalazłam kilka lat temu na jednym z moich ulubionych blogów (wspaniałe zdjęcia!), zmodyfikowałam i wracam do niego co roku. Zapraszam na kawę! :)

Oryginalny przepis TU
Przepis wegetariański z opcją wegańską
Przepis bezglutenowy
Odpowiednie dla dzieci

Składniki na jedną, dużą, pyszną kawę :)
1 czubata łyżka stołowa gładkiego puree z dyni (krótki przepis niżej)
100-150ml mocnej kawy (ja używam kawy z tradycyjnej, włoskiej kawiarki, ale można użyć mocnej kawy parzonej lub nawet rozpuszczalnej. Ważne, żeby była mocniejsza niż zwykle, bo używamy niewielkiej ilości na sporą ilość mleka. Można też użyć klasycznego espresso)
1 mała szklanka ulubionego mleka (krowiego lub roślinnego)
Spora szczypta cynamonu
Mała szczypta gałki muszkatołowej
Syrop klonowy - do smaku (można zamienić na miód lub inne słodziwo)

Puree z dyni: małą dynię (np hokkaido, piżmową lub inną) przekrój na pół, usuń pestki, połóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (rozcięciem do dołu) i piecz do miękkości. Obierz, pokrój na kawałki i zblenduj na gładko. Przechowuj w lodówce w zamkniętym pojemniku przez kilka dni lub zamroź nadmiar.

Do pojemnika blendera włóż puree, wlej kawę, wsyp przyprawy i dodaj słodziwo. Mleko wstaw na kilka minut do mikrofalówki albo podgrzej na kuchence tak, aby było naprawdę bardzo gorące. Dodaj mleko do pojemnika blendera. Zblenduj całość tak, żeby nie było grudek, najlepiej tak długo, żeby powstała pianka na wierzchu. Przelej do dużego kubka i posyp odrobiną cynamonu. Delektuj się. <3
Możesz na wierzchu położyć bitą śmietanę. Wtedy będzie to już czysta rozpusta. ;)
Smacznego! :)

Pro tip:
 Możesz użyć kawy bezkofeinowej lub zbożowej, a nawet ciemnego kakao, aby cieszyć się tym napojem również późnym wieczorem albo poczęstować dziecko. :)



niedziela, 9 września 2018

Czekoladowa tarta z gruszkami karmelizowanymi w syropie klonowym {Bez cukru, wegańska} / Chocolate tart with maple glazed pears {No added sugar, vegan}

Czasem inspiracją do powstania jakiegoś dania jest jeden składnik. Tak było w tym przypadku. Znalazłam w ogrodzie na trawie cztery gruszki. A gruszki z ogrodu mojej babci są po prostu fenomenalne! Tak słodkich i soczystych owoców nie jadłam nigdy i nigdzie indziej. :) Znalezisko pobudziło mnie do myślenia. ;) Myślenie trwało dwa dni, a poniżej prezentuję jego wynik. :) Spód z orzechów, daktyli, żurawiny i płatków owsianych (bez pieczenia!) jest odrobinę kwaskowaty, masa budyniowa z dodatkiem gorzkiej czekolady idealnie pasuje do karmelizowanych gruszek, których słodycz równoważy jej goryczkę. Muszę przyznać, że to naprawdę udane połączenie. Podaję też alternatywną wersję dla tych, którzy nie mogą/nie lubią jeść kakao lub czekolady. ;)


Przepis własny
Przepis wegetariański, wegański, bezglutenowy, bez cukru, bez laktozy, odpowiedni dla dzieci
Inspiracje: TU i TU


Składniki na formę do tarty:

Spód:
1 szklanka daktyli bez pestek (najlepiej świeżych, jeśli używasz suszonych, namocz je uprzednio we wrzątku)
1 szklanka płatków owsianych, uprażonych na suchej patelni (w razie potrzeby użyj bezglutenowych)
1 szklanka ulubionych orzechów (użyłam nerkowców)
1 szklanka suszonej żurawiny (najlepiej niesłodzonej, można ja też wymoczyć we wrzątku)

Jaglana masa budyniowa (czekoladowa):
1/3 szklanki kaszy jaglanej
2 szklanki ulubionego mleka lub napoju roślinnego
15-20 daktyli (można użyć innego słodziwa, ja użyłam tylko 15 daktyli, ponieważ chciałam, żeby masa nie była zbyt słodka. Słodzimy do smaku, pamiętając, że gruszki będą bardzo słodkie)
1 łyżka oleju kokosowego lub masła klarowanego
1 tabliczka gorzkiej czekolady
Szczypta soli (podbije czekoladowy smak)

Alternatywna biała masa budyniowa:
1/3 szklanki kaszy jaglanej
2 szklanki ulubionego mleka lub napokn roślinnego
2-3 łyżki słodziwa (syrop klonowy, syrop z agawy, ksylitol. W przypadku białej masy nie używam daktyli, bo zmienią jej kolor)

Karmelizowane gruszki:
4 dojrzałe, słodkie gruszki, obrane, pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone w plasterki
1 łyżka oleju kokosowego lub masła klarowanego
3 łyżki syropu klonowego

Do podania:
Stopiona gorzka czekolada (opcjonalnie)

Formę do tarty wyłóż folią spożywczą (nie musisz tego robić, ale nie ukrywam, że łatwiej kroić i wyciągać w ten sposób. :)
Składniki na spód wrzuć do malaksera i zmiksuj na klejącą masę. Wylep nią formę do tarty. Możesz to zrobić przy pomocy szklanki albo wilgotnymi dłońmi. Włóż formę do lodówki.
Zrób masę budyniową. Najpierw wypłucz dobrze kaszę wrzątkiem.
W przypadku pierwszej wersji, wrzuć wszystkie składniki oprócz czekolady do garnka i gotuj aż kasza będzie zupełnie miękka (ok.15 min). Zdejmij z ognia, włóż czekoladę połamaną na kawałki, mieszaj, aż się rozpuści, zmiksuj na gładko mikserem ręcznym.
W przypadku białej masy pomiń etap dodawania czekolady. ;)
Lekko ciepłą masę wylej na przygotowany spód, wyrównaj i ponownie włóż do lodówki.
Czas na gruszki. :) Na patelni rozgrzej olej kokosowy lub masło klarowane razem z syropem klonowym. Wrzuć gruszki. Smaż potrząsając od czasu do czasu patelnią (żeby gruszki do niej nie przywarły) aż gruszki zrobią się złotobrązowe. Odstaw na około 20 min.
Gruszki wyłóż na masę. Najlepiej jest podawać tartę od razu, kiedy gruszki są jeszcze ciepłe, polaną roztopioną czekoladą. Możesz przygotować spód i masę dzień wcześniej i dopiero następnego dnia zrobić gruszki, możesz też oczywiście zrobić całość i włożyć do lodówki - i tak będzie pysznie. ;)
Smacznego! :)





czwartek, 23 sierpnia 2018

Najprostsze ciasteczka owsiane / Easy oatmeal cookies

Ostatnio na blogu bardzo słodko, ale na razie pozostaniemy w tej tendencji. ;)
Dzisiaj propozycja również dla najmłodszych. Do przygotowania ciasteczek owsianych można zaangażować dzieci, a podać je można nawet na początku rozszerzania diety. Takie ciastka można bezkarnie wcinać nawet na śniadanie, ze szklanką mleka, kawy zbożowej lub kakao. Składniki (trzy!!!) na te ciastka większość z nas ma zwykle pod ręką, zapraszam więc do pieczenia i wspólnej zabawy. :)


Składniki:
2 dojrzałe banany
1 szklanka płatków owsianych zwykłych, nie błyskawicznych
1/2 szklanki suszonych, niesiarkowanych owoców (morele, żurawina, daktyle, rodzynki itp.), posiekanych na dość spore kawałki
Opcjonalnie:
Syrop klonowy do smaku (może być też miód, ale podajemy go dzieciom dopiero po ukończeniu 1 r.ż.)
Drobno posiekane orzechy lub migdały

Nastaw piekarnik na 180°C.
W dużej misce rozgnieć banany widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków, dodaj płatki, owoce i ewentualnie slodzidło i orzechy. Wymieszaj wszystko na klejącą, w miarę jednolitą masę. Możesz to zrobić rękami. :) Formuj ciastka, możesz robić kulki, a małe rączki będą je rozpłaszczać. ;) Kładź na papier do pieczenia. Nie musisz robić dużych odstępów, bo ciastka nie rosną. Piecz do zrumienienia i chrupkości. :)
Studź na kratce.
Można przechowywać przez tydzień w zamkniętym pojemniku. O ile tyle wytrzymają. ;)
Smacznego i miłej zabawy. :)



poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Bezglutenowe crumble śliwkowe z lodami bananowymi

Pogodziłam się z tym, że moje przepisy nie będą miały mega super fotek. ;) Pogodziłam się też z tym, że czasem nie mam tu nic do powiedzenia i będzie goły przepis. No, może z jednym, dwoma zdaniami. ;) Może dzięki temu uda mi się częściej coś wrzucać. :)

Okazało się, że ktoś bardzo mi bliski musi odstawić gluten, cukier i laktozę. Na jakiś czas, może na zawsze - nie wiadomo. Ten ktoś uwielbia owoce pod kruszonką. Zwłaszcza śliwki. Podjęłam wyzwanie. ;)


Przepis własny
Przepis wegetariański, wegański, bezglutenowy, bez cukru, odpowiedni dla dzieci

Składniki:

500g bardzo dojrzałych, słodkich śliwek
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Syrop klonowy do smaku

2 łyżki słonecznika lub płatków migdałowych
2 łyżki ziaren sezamu (opcjonalnie)
1 szklanka płatków owsianych
3-4 łyżki wiórków kokosowych
3-4 łyżki płatków migdałowych (można wrzucić do środka, a można zostawić w całości do posypania po wierzchu)
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki oleju kokosowego
2-3 łyżki syropu klonowego (do smaku)

3-4 zamrożone banany


Rozgrzej piekarnik do 180°C.
Śliwki pokrój na kawałki, wymieszaj z mąką ziemniaczaną i syropem klonowym. Umieść w naczyniu żaroodpornym.
Składniki kruszonki włóż do malaksera. Zmiksuj na dość grube kawałki tak, żeby składniki się połączyły. Wysyp kruszonkę na owoce. Rozłóż równomiernie. Włóż naczynie do piekarnika i zapiekaj, aż owoce się rozpadną i będą zachęcająco bulgotać, kruszonka pięknie się zezłoci, a po domu zacznie się rozchodzić oszałamiający zapach kokosa i cynamonu.
W czasie gdy crumble siedzi w piecu, włóż zamrożone banany do malaksera i miksuj tak długo, aż powstaną kremowe lody (to trwa dość długo).
Gorące crumble podawaj z lodami bananowymi.
Smacznego! :)




wtorek, 18 października 2016

Rozgrzewająca zupa krem z pieczonych buraków / Warming cream of beetroot soup

Powoli i nieubłaganie zbliża się zima. Zdarzają się jeszcze ciepłe dni, ale temperatura cały czas spada i dnie oraz wieczory są coraz chłodniejsze. W takich okolicznościach przyrody gorąca zupa często bywa wybawieniem. A jeśli jest to zupa pełna dobroczynnych składników takich jak rozgrzewający imbir, przeciwzapalna kurkuma, która w towarzystwie oleju kokosowego i pieprzu najpełniej rozwija swoje zdrowotne właściwości, naturalny antybiotyk w postaci czosnku i pełne żelaza buraki, które to żelazo po dodaniu soku z cytryny i pomarańczy, pełnego witaminy C, będzie sie doskonale wchłaniało, to już zupełny odjazd. Zupa jest przyjemnie pikantna i lekko słodka. Łapcie przepis i wybaczcie ciągłą nieobecność. :)



Przepis własny 
Przepis wegetariański / wegański / bezglutenowy
Odpowiednie (idealne) dla dzieci

Składniki na 3-4 porcje:
1 łyżka oleju kokosowego 
2 łyżeczki świeżego imbiru, startego na tarce o małych oczkach 
2 duże ząbki czosnku, rozgniecione i posiekane
2 ziemniaki, pokrojone w kostkę 
2 marchewki, pokrojone w plasterki 
3 spore buraki, upieczone wcześniej w piekarniku 
Przyprawy: kurkuma, pieprz, sól (opcjonalnie)
Trochę wody lub bulionu warzywnego
Do podania: świeża kolendra i ser kozi (opcjonalnie)

Przed przystąpieniem do pracy upiecz buraki w piekarniku. Tu - pełna dowolność. Albo w całości, albo w plastrach, obrane lub w mundurkach. Nie ma to znaczenia, aczkolwiek do zupy buraki mają trafić miękkie i obrane. ;)
Robimy zupę. :) Rozgnieć czosnek i odłóż na 10 min, niech dzieje się magia. ;) 
W garnku o grubym dnie rozgrzej olej kokosowy, wrzuć imbir i czosnek, smaż, aż zacznie pachnieć. Wrzuć marchewkę i ziemniaki, dopraw łyżeczką kurkumy, płaską łyżeczką świeżo zmielonego pieprzu, ewentualnie solą, smaż 5 min, co jakiś czas mieszając. Zalej warzywa wodą lub bulionem tylko do ich poziomu i gotuj do miękkości. Włóż upieczone, pokrojone buraki i zmiksuj całość. Zupa na tym etapie będzie bardzo gęsta. Tak ma być. :)
Wyciśnij sok z połowy cytryny i połowy pomarańczy, wlej do lekko przestudzonej zupy, wymieszaj. Jeśli zupa nadal jest za gęsta, dolej trochę wody lub bulionu i ponownie wymieszaj. 
Podawaj ze świeżym pieczywem, a do zupy dodaj miękkiego, koziego sera i posyp świeżą, posiekaną kolendrą.
Zupa jest super w trakcie sezonu infekcyjnego. Jest bardzo rozgrzewająca i pełna witamin.
Smacznego. :)










Jemy sezonowo! Jesień Grzyby i warzywa jesienne 2016

sobota, 28 maja 2016

Domowe słodkie kulki {Pralinki}/ Homemade sweet balls {Cookie dough balls}

Słodyczom sklepowym mówię stanowcze NIE. Domowym - OGROMNE TAK. :) Nic dodać, nic ująć, tylko zajadać się na zdrowie! :) Przepis mega szybki i mega smaczny. Tak jak lubię.



Przepis wegański / wegetariański / bezglutenowy / bez cukru
Przepis pochodzi z książki The Oh She Glows Cookbook
Odpowiednie dla dzieci

Składniki na ok 20 kulek wielkości orzecha włoskiego*:
MOKRE SKŁADNIKI:
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki gładkiego masła orzechowego
1/4 kubka syropu klonowego (lub innego ulubionego słodu, np. syrop ryżowy, miód itp)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

SUCHE SKŁADNIKI:
1/2 kubka migdałów
1 i 1/2 kubka płatków owsianych (mogą być bezglutenowe)
1/4 łyżeczki drobnej soli morskiej

2 łyżki posiekanej ciemnej czekolady dobrej jakości (opcjonalnie)

*najlepiej zrobić kulki od razu z większej ilości składników. Ja zwykle robię z potrójnej. :)

W malakserze zmiel migdały oraz płatki owsiane na mąkę (osobno!), odstaw.
W dużej misce połącz mokre składniki i zmiksuj mikserem ręcznym na jednolitą masę.
Dodaj suche składniki i ponownie zmiksuj mikserem ręcznym aż dobrze się połączą. Dodaj czekoladę, jeśli jej używasz i wymieszaj.
Nabieraj na rękę trochę masy i rób z niej niewielkie kulki. Zwilżanie rąk wodą co jakiś czas bardzo usprawnia ten proces. :)
Zrobione kulki ułóż na tacce wyłożonej papierem do pieczenia i włóż do zamrażarki na 10-15 min. Po upływie tego czasu można je zdjąć z tacki i włożyć do woreczka (np. strunowego), żeby zajmowały mniej miejsca i włożyć z powrotem do zamrażarki. Tam powinny być przechowywane.
Chwilę przed jedzeniem trzeba kulkę wyjąć, żeby odrobinę zmiękła.
Doskonale pasuje do popołudniowej kawy.

Przygotowując je dla dzieci pamiętajmy, że migdały to silny alergen.

Smacznego! :)





Wiosenne słodkości 2016

piątek, 11 grudnia 2015

Serniko-brownie bez cukru / Sugarless Cheesecake Brownie

Zaniedbuję tego bloga okropnie wręcz... Co chwila ktoś pyta o nowy przepis, a ja... nie mam czasu. Przez większość dni zapominam jak wygląda mój komputer. ;) Dziś udało się wykraść chwilkę.
W wyniku różnych zdrowotnych zawirowań mój ♥ zmuszony do całkowitego wykluczenia cukru ze swojej diety. CAŁKOWITEGO. Nie ukrywam, że trochę mnie to cieszy, nawet trochę bardzo, bo przecież walczę z cukrem już tak długo. :) Nie ukrywam też, że jego ucieszyło to trochę mniej. ;) W wielkim skrócie - mając totalnie, zupełnie i absolutnie dość jego narzekania, zaczęłam myśleć co by tu zrobić z tym jakże irytującym fantem pod tytułem: "Ja chcę coś słodkiego do kawy!!!" Mniej więcej w czasie mojej największej frustracji odezwała się do mnie moja siostra cioteczna z okrzykiem: Pieczemy! i tym przepisem. Odezwał się we mnie wynalazca, bo pomysł super, ale jednak cukier... Po kilku dniach grzebania w blogach polskich i zagranicznych, oto co udało mi się stworzyć. Nie podaję listy blogów, z których korzystałam, bo było ich... mnóstwo! W każdym razie poniższe połączenie jest wynikiem moich eksperymentów i polecam je każdemu, kto pozbywa się cukru ze swojej diety.


WAŻNE!!! Do przepisu koniecznie użyjcie świeżych daktyli. :)


Inspiracja TU
Przepis wegański / wegetariański / bezglutenowy
Odpowiednie dla dzieci

Składniki:
Na brownie:
2 słodkie ziemniaki/bataty (ok. pół kg)
15 świeżych daktyli
3 łyżki syropu klonowego lub daktylowego lub innego ulubionego (ja dałam daktylowy)
2/3 szklanki zmielonych migdałów
1/2 szklanki dowolnej mąki (ja dałam zmielone na pył płatki owsiane, ale można użyć pszennej, ryżowej lub innej ulubionej)
4 łyżki surowego, niesłodzonego kakao
szczypta soli

Na serek:
3/4 szklanki orzechów nerkowca, namoczonych w wodzie przez noc*
2 łyżki oleju kokosowego, rozpuszczonego
3 łyżki ulubionego słodu (miód, syrop klonowy etc.)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)
1 łyżeczka soku z cytryny
2-4 łyżek wody, do blendowania

świeże lub mrożone owoce (np. maliny lub borówki) - opcjonalnie

*orzechy nerkowca trzeba moczyć przez przynajmniej 2-3h, a najlepiej przez noc. Jeśli jednak zapomnisz dzień wcześniej ,,nastawić" nerkowce, możesz je włożyć do garnka, zalać wodą i gotować 15 min. To takie nerkowcowe last minute. ;)

Nagrzej piekarnik do 180°C.

Najpierw zrób serek. Wszystkie składniki na serek włóż do blendera lub rozdrabniacza i zmiksuj na gładką masę. Wody dolewaj w razie potrzeby, jeśli masa będzie zbyt gęsta. Wstaw do lodówki.

Bataty obierz, pokrój w kostkę i ugotuj do miękkości w wodzie lub na parze. Możesz je także upiec w piekarniku. Wystudź. Włóż razem z daktylami (jeżeli nie uda Ci się dostać świeżych i używasz suszonych, trzeba je wcześniej namoczyć żeby zmiękły) i syropem do pojemnika rozdrabniacza i zmiksuj na gładką masę. Pozostałe składniki brownie włóż do miski i zmieszaj. Następnie połącz je z masą batatowo-daktylową i ponownie dobrze wymieszaj.
Gotową masę przełóż na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (użyłam małej blaszki, można również użyć tzw. keksówki).
Z lodówki wyjmij serek. Łyżeczką wykładaj "kleksy" na masę brownie i rozprowadź je fantazyjnie wykałaczką lub widelcem. Na cieście możesz ułożyć owoce.
Piecz 20min.
Smacznego!



Jesień pełna warzyw Jesienne słodkości! Kuchnia wegetariańska i wegańska

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Nocna owsianka / Overnight oats

Przepis na nocną owsiankę to przepis, do którego zabieram się już długo. Chcę się nim podzielić, bo mimo że znany, to nie wszyscy jeszcze o nim słyszeli. Ostatnio jestem totalnie, mega, absolutnie zabiegana i takie naprawdę szybkie rozwiązania ratują mi często życie (a na pewno żołądek przed samostrawieniem ;)). Wygoda z nocną owsianką jest taka, że można przygotować większą porcję i trzymać w lodówce 2-3 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku. Wtedy ekspresowe śniadanie / przekąska / podwieczorek jest zawsze w zasięgu ręki. Lubię jeść moją owsiankę ze świeżymi owocami albo z dżemem chia z poprzedniego wpisu, ale oczywiście wszystkie dodatki polecam dobierać według własnego uznania i smaku. :)

Inspiracja TU
Przepis wegański / wegetariański / bezglutenowy
Odpowiednie dla dzieci

Składniki na 2-3 dni albo na 2 osoby:

2 kubki mleka migdałowego (ryżowego, krowiego - pełna dowolność)
1 kubek płatków owsianych (nie błyskawicznych, w razie potrzeby bezglutenowych)
2,5 łyżki nasion chia
1 duży dojrzały banan lub 2 małe

Opcjonalne składniki (stosowane wszystkie razem lub każdy z osobna):
garść posiekanych migdałów (ja zawsze dodaję, bo lubię jak coś chrupie)
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżka dowolnego słodu (syrop klonowy, z agawy, daktylowy, miód)

Opcjonalne dodatki:świeże owoce (na zdjęciu pokrojona nektarynka)
granola
dżem chia lub zwykły
suszone owoce
posiekane orzechy
płatki migdałowe
etc.

W pojemniku z pokrywką rozgnieć widelcem banana, wlej mleko i dobrze wymieszaj. Wsyp płatki, nasiona i ewentualnie dodatkowe składniki np. cynamon. Wszystko dobrze wymieszaj, przykryj i wstaw do lodówki na kilka godzin lub najlepiej na całą noc. Rano wyjmij potrzebną ilość i zjedz od razu z dodatkami lub przełóż do słoika i zabierz ze sobą do pracy / szkoły / gdzie potrzebujesz. :)
Jeśli nie chcemy podawać dzieciom zimnego śniadania, owsiankę można rano spokojnie podgrzać. :)




Uczta pod gołym niebem Z dziećmi i dla dzieci

czwartek, 6 sierpnia 2015

Magiczny dżem chia / Magical chia jam

Moje najnowsze odkrycie idealnie wstrzeliło się w sezon owocowy. :) Nie do końca przepadam za dżemami i marmoladami, chyba głównie dlatego, że zawsze z tyłu głowy mam gigantyczną ilość cukru używaną do wyrobu tych przetworów. Dlatego ten doskonały, zdrowy dżem mogę polecić każdemu, kto unika cukru, dba o zdrowie, a jednocześnie lubi czasem zjeść coś słodkiego. Dodatkowo przepis naprawdę nie może być prostszy, z tego też powodu zrobiłam od razu 2 dżemy zamiast jednego. ;) Dlaczego magiczny? Bo nasionka chia są magiczne! Poza wspaniałymi właściwościami prozdrowotnymi powodują gęstnienie dżemu w mgnieniu oka, dzięki czemu proces przygotowania go jest tak łatwy i szybki. Warto spróbować!


Oryginalny przepis TU, TU i w książce The Oh She Glows Cookbook
Przepis wegański / wegetariański / bezglutenowy
Odpowiednie (idealne wręcz) dla dzieci

Składniki na 1 słoik dżemu:
1 litrowy słoik owoców (maliny, jagody, borówki, jeżyny*, truskawki*, porzeczki, agrest lub mieszanka powyższych**)
2 łyżki ulubionego słodu (ja użyłam syropu klonowego, ale może być miód, syrop z agawy itp.)
2,5 łyżki nasion chia
1 łyżka soku z cytryny (opcjonalnie)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)

Owoce włóż do rondelka, wymieszaj ze słodem, doprowadź do zagotowania, zmniejsz ogień i gotuj ok. 5 min aż puszczą sok. Wmieszaj nasiona chia i gotuj 15 min do zgęstnienia, od czasu do czasu mieszając. Zdejmij z ognia i dodaj sok z cytryny lub ekstrakt waniliowy (jeśli używasz). Wystudź i włóż do słoika lub innego zamykanego pojemnika. Dżemu NIE PASTERYZUJ, ten dżem może stać w lodówce w szczelnie zamkniętym opakowaniu do 2 tygodni (co jest fajne, bo się nie zdąży znudzić ;)) Podawaj na chlebie, toście, z nocną owsianką, jako dodatek do tradycyjnej owsianki lub granoli, albo wyjadaj po prostu łyżką ze słoika. Tak jak ja. :)

Kilka uwag:
* Jeśli używasz jeżyn lub truskawek, proponuję wrzucić je na chwilkę do malaksera, ponieważ są to trochę twardsze owoce i więcej czasu zajmie im wstępna obróbka i puszczenie wody. Nie chodzi o zmiksowanie owoców na mus, a jedynie "rozbicie" owoców na mniejsze kawałki.
** W przypadku mieszanki słodkich i kwaśnych owoców należy indywidualnie dobierać ilość słodu i również można wrzucić je na chwilkę do malaksera, bo różne owoce będą miały różny czas gotowania.







Uczta pod gołym niebem Z dziećmi i dla dzieci Letnie owoce

sobota, 25 lipca 2015

Enchilady ze słodkim ziemniakiem i kremowym sosem kolendrowym / Sweet potato enchiladas with creamy cilantro sauce

Jeden z ulubionych, szybkich obiadów w rodzinie. :) Lista składników wydaje się długa i odstraszająca, jednak większość z nich to przyprawy, bez których to pełne smaku danie nie mogłoby się obejść. Przepis jest prosty i szybki - taki jak najbardziej lubię - a pochodzi z mojej ukochanej książki The Oh She Glows Cookbook, o której wspominałam już w poprzednich postach. Mam ambitny plan przerobić wszystkie przepisy podane w tej książce - przyznam, że jestem na dobrej drodze. ;) Efektami na pewno się podzielę. Aromatyczne, sycące, pikantne enchilady, podane ze świeżą, orzeźwiającą sałatką to idealny obiad/kolacja również na ciepłe dni, a sos kolendrowy w tym daniu to przysłowiowa kropka nad i.


Przepis wegetariański / wegański z opcją bezglutenową (należy użyć bezglutenowych tortilli)
Odpowiednie dla dzieci

Składniki na 5-6 tortilli:
NA ENCHILADY:
2 kubki słodkiego ziemniaka (batata), obranego i pokrojonego w małą, ok. 1cm kostkę (to około 1 średni/spory batat)
1 łyżka oliwy z oliwek
1 czerwona cebula, posiekana
2 spore ząbki czosnku, drobno posiekane lub przeciśnięte przez praskę
sól i pieprz
1 papryka, pokrojona w kostkę
1 puszka czerwonej lub czarnej fasoli, odsączonej i opłukanej na sicie
2 spore garście szpinaku, grubo pokrojone
2 kubki sosu pomidorowego, przepis poniżej (można użyć gotowego)
1 łyżka soku wyciśniętego z limonki
1 łyżeczka ostrej papryki (opcjonalnie, można dodać mniej lub więcej, zależnie od preferencji smakowych)
1/2 łyżeczki mielonego kuminu (kminu rzymskiego)
1/2 łyżeczki soli, do smaku
5-6 białych lub wieloziarnistych tortilli, mogą być domowe lub gotowe

NA SOS POMIDOROWY:
2 kubki przecieru pomidorowego (bez dodatków) domowego lub gotowego (jeśli gotowy to bardzo dobrze sprawdza się taki w kartoniku)
sól i pieprz, do smaku
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki ostrej papryki (można dodać więcej)
1 łyżeczka sproszkowanego czosnku
1 łyżeczka mielonego kuminu (kminu rzymskiego)
1/2 łyżeczki sproszkowanej cebuli
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne (opcjonalnie)

NA SOS KOLENDROWY:
1/2 kubka świeżej kolendry
1 średnie, dojrzałe awokado, obrane i pozbawione pestki
2 łyżki soku z limonki
1/4 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki sproszkowanego czosnku

Rozgrzej piekarnik do 180°C.
Wysmaruj tłuszczem naczynie do zapiekania (spore).

Włóż batat do garnka, zalej wodą i ugotuj do miękkości (ok,5-7min). Sprawdź widelcem.
Na dużej patelni rozgrzej oliwę, włóż cebulę i czosnek, smaż chwilę, aż cebula zmięknie, dodaj soli i pieprzu. Na patelnię dodaj pokrojoną paprykę, fasolę i szpinak, smaż chwilę, aż szpinak zmięknie. Dodaj słodki ziemniak i smaż jeszcze 1 min. Zdejmij patelnię z ognia i dodaj 1/4 kubka sosu pomidorowego, sok z limonki, ostrą paprykę, kumin i sól.

Na dnie przygotowanego naczynia rozłóż 1 kubek sosu pomidorowego. Do każdej tortilli nałóż około 3/4 kubka nadzienia ze słodkiego ziemniaka. Zwiń tortille tak jak krokiety i ułóż łączeniem do dołu w przygotowanym naczyniu. Rozłóż pozostały sos pomidorowy na tortillach. Jeśli zostało Ci trochę nadzienia, rozłóż je również na wierzchu.

Piecz enchilady bez przykrycia ok. 20-25min, aż sos pomidorowy stanie się ciemnoczerwony a tortille rozgrzane do środka.

W międzyczasie zrób sos kolendrowy: zmiksuj w malakserze kolendrę (to ważne, żeby zmiksować ją najpierw samą, żeby puściła aromat). Dodaj awokado, sok z limonki, sól, sproszkowany czosnek i 3 łyżki wody. Zmiksuj ponownie na gładki sos.

Gdy enchilady są już gotowe, podaj je z polane kolendrowym sosem i posypane świeżą kolendrą. Można je również zapakować do pojemnika i zjeść na łonie natury. :)

Smacznego! :)




Uczta pod gołym niebem Lekkie i szybkie dania na upalne dni Piknik