Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez mleka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez mleka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 sierpnia 2018

Najprostsze ciasteczka owsiane / Easy oatmeal cookies

Ostatnio na blogu bardzo słodko, ale na razie pozostaniemy w tej tendencji. ;)
Dzisiaj propozycja również dla najmłodszych. Do przygotowania ciasteczek owsianych można zaangażować dzieci, a podać je można nawet na początku rozszerzania diety. Takie ciastka można bezkarnie wcinać nawet na śniadanie, ze szklanką mleka, kawy zbożowej lub kakao. Składniki (trzy!!!) na te ciastka większość z nas ma zwykle pod ręką, zapraszam więc do pieczenia i wspólnej zabawy. :)


Składniki:
2 dojrzałe banany
1 szklanka płatków owsianych zwykłych, nie błyskawicznych
1/2 szklanki suszonych, niesiarkowanych owoców (morele, żurawina, daktyle, rodzynki itp.), posiekanych na dość spore kawałki
Opcjonalnie:
Syrop klonowy do smaku (może być też miód, ale podajemy go dzieciom dopiero po ukończeniu 1 r.ż.)
Drobno posiekane orzechy lub migdały

Nastaw piekarnik na 180°C.
W dużej misce rozgnieć banany widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków, dodaj płatki, owoce i ewentualnie slodzidło i orzechy. Wymieszaj wszystko na klejącą, w miarę jednolitą masę. Możesz to zrobić rękami. :) Formuj ciastka, możesz robić kulki, a małe rączki będą je rozpłaszczać. ;) Kładź na papier do pieczenia. Nie musisz robić dużych odstępów, bo ciastka nie rosną. Piecz do zrumienienia i chrupkości. :)
Studź na kratce.
Można przechowywać przez tydzień w zamkniętym pojemniku. O ile tyle wytrzymają. ;)
Smacznego i miłej zabawy. :)



poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Bezglutenowe crumble śliwkowe z lodami bananowymi

Pogodziłam się z tym, że moje przepisy nie będą miały mega super fotek. ;) Pogodziłam się też z tym, że czasem nie mam tu nic do powiedzenia i będzie goły przepis. No, może z jednym, dwoma zdaniami. ;) Może dzięki temu uda mi się częściej coś wrzucać. :)

Okazało się, że ktoś bardzo mi bliski musi odstawić gluten, cukier i laktozę. Na jakiś czas, może na zawsze - nie wiadomo. Ten ktoś uwielbia owoce pod kruszonką. Zwłaszcza śliwki. Podjęłam wyzwanie. ;)


Przepis własny
Przepis wegetariański, wegański, bezglutenowy, bez cukru, odpowiedni dla dzieci

Składniki:

500g bardzo dojrzałych, słodkich śliwek
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Syrop klonowy do smaku

2 łyżki słonecznika lub płatków migdałowych
2 łyżki ziaren sezamu (opcjonalnie)
1 szklanka płatków owsianych
3-4 łyżki wiórków kokosowych
3-4 łyżki płatków migdałowych (można wrzucić do środka, a można zostawić w całości do posypania po wierzchu)
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki oleju kokosowego
2-3 łyżki syropu klonowego (do smaku)

3-4 zamrożone banany


Rozgrzej piekarnik do 180°C.
Śliwki pokrój na kawałki, wymieszaj z mąką ziemniaczaną i syropem klonowym. Umieść w naczyniu żaroodpornym.
Składniki kruszonki włóż do malaksera. Zmiksuj na dość grube kawałki tak, żeby składniki się połączyły. Wysyp kruszonkę na owoce. Rozłóż równomiernie. Włóż naczynie do piekarnika i zapiekaj, aż owoce się rozpadną i będą zachęcająco bulgotać, kruszonka pięknie się zezłoci, a po domu zacznie się rozchodzić oszałamiający zapach kokosa i cynamonu.
W czasie gdy crumble siedzi w piecu, włóż zamrożone banany do malaksera i miksuj tak długo, aż powstaną kremowe lody (to trwa dość długo).
Gorące crumble podawaj z lodami bananowymi.
Smacznego! :)