Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 maja 2015

Omlet ze szparagami / Asparagus omelette

Może to zabrzmi nieprawdopodobnie, ale omlet zrobiłam pierwszy raz w życiu. I od razu sukces! Ha! :) Mała rzecz, a cieszy. Nie będę się rozpisywać, bo omlet "jaki jest - każdy widzi". W każdym razie to na pewno nie ostatni raz, kiedy się za niego zabrałam. :)


Przepis własny
Przepis bezglutenowy / opcja wegetariańska
Odpowiednie dla dzieci

Składniki na 1 osobę:
3 jajka (najlepiej wiejskie - dlatego właśnie mój omlet jest taki żółciutki, nie kombinowałam przy edycji zdjęć)
4 łyżki mleka (krowiego lub roślinnego)
4 zielone szparagi
4 spore pieczarki
2 plastry szynki (można pominąć)
sól i pieprz
masło do smażenia (najlepiej klarowane)
szpinak, roszponka, rukola lub inna zielenina do podania

Szparagi umyj, odłam zdrewniałe końce, pokrój na 2-3cm kawałki. Główki osobno.
Pieczarki umyj, obierz i pokrój w plasterki.
Szynkę pokrój w kostkę (jeśli jej używasz).
Jajka roztrzep dokładnie z mlekiem, odrobiną soli i pieprzu.
Szparagi (oprócz główek) wrzuć do osolonego wrzątku i gotuj 3 minuty. 1 minutę przed końcem dorzuć główki. Po ugotowaniu od razu odcedź i wrzuć do bardzo zimnej wody (może być nawet z kostkami lodu).
Na patelni rozpuść masło klarowane, wrzuć szynkę (jeśli jej używasz) i pieczarki, smaż chwilę, aż pieczarki odparują wodę. Dorzuć szparagi i smaż jeszcze 1-2min.
Wlej na patelnię masę jajeczną i zmniejsz gaz. Przykryj patelnię i smaż jajka aż się zetną od spodu. Możesz spróbować odwrócić omlet i usmażyć go z drugiej strony, albo włożyć patelnię na chwilę pod górny grill w piekarniku (ja właśnie tak zrobiłam), żeby jajka z wierzchu też się ścięły (chyba że lubisz je bardziej płynne).
Złóż omlet na pół i zsuń na talerz, na którym wcześniej ułożysz zieleninę. Można podać z sałatką z wiosennych warzyw i kawą zbożową z mlekiem.








Szparagowe<3Love

sobota, 25 kwietnia 2015

Jednogarnkowy wiosenny makaron / One Pot Pasta Primavera

Szparagi powoli wracają!!!!!! Napiszę to jeszcze raz. SZPARAGI POWOLI WRACAJĄ!!!!!!! :D
Kocham szparagi miłością sezonową już od lat. Zawsze z niecierpliwością czekam, aż pojawią się w sklepach, przez cały (krótki!) sezon zajadam się nimi bez opamiętania do tego stopnia, że... pod koniec sezonu nie mogę już na nie patrzeć hehe. Na szczęście sezon krótki a rok długi, mam więc dużo czasu, aby za nimi zatęsknić. :) Oto pierwsze w tym roku (zapewne nie ostatnie) szparagowe danie, którego czas przygotowania to... niecałe 10 min. :) Tak jak lubię!


Oryginalny przepis TU
Przepis wegetariański z opcją bezglutenową (należy użyć bezglutenowego makaronu)
Odpowiednie dla dzieci

Składniki na 3-4 os: (podaję wg oryginalnego przepisu z moimi uwagami i modyfikacjami)
4 kubki bulionu warzywnego* (może być zimny)
100-150g ulubionego makaronu - ilość dostosować do ilości osób (ja dałam razowe spaghetti, makaron ma być nieugotowany!)
1 średnia cebula, pokrojona w półplasterki
1 średni brokuł, same różyczki
1 pęczek szparagów, odłamane zdrewniałe końcówki, szparagi pokrojone w 3-4 cm kawałki
ok. 100g małych pieczarek, podzielonych na połówki (ok.1,5 kubka)
4 spore ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę (jeśli ktoś nie lubi czosnku, można dać mniej)
1/4 łyżeczki płatków chili (ja nie dodawałam w ogóle, chciałam mieć łagodne danie)
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczka mielonego pieprzu
2 łyżki oliwy
3/4 kubka mrożonego groszku (nie z puszki!)
1 garść posiekanej natki pietruszki
1/4 kubka śmietanki 30% (ja dodałam 3/4 kubka śmietany 12%)
2 łyżki tartego parmezanu (dodałam ser pecorino, ale myślę, że każdy twardy, słony ser się sprawdzi)
2 łyżeczki startej z cytryny skórki (nie dodawałam)
sól i pieprz
dodatkowy parmezan do posypania (opcjonalnie)
1 cukinia, pokrojona w półplasterki (nie ma jej w oryginalnym przepisie)

* nie miałam akurat bulionu (ani chęci, by go zrobić) dodałam więc zimnej wody. Wyszło pysznie, ale myślę, że z dodatkiem bulionu mogłoby być nawet lepsze


Wykonanie (już zmodyfikowane):

Bulion, makaron (jeśli chcesz użyć spaghetii, przełam je na pół), cebulę, czosnek i przyprawy włóż razem do garnka (najlepiej użyj szerokiego garnka z grubszym spodem). Na wierzch wlej oliwę. Garnek wstaw na dość duży ogień. Od czasu do czasu wszystko zamieszaj.
Alternatywnie, jeśli lubisz makaron jeszcze bardziej al dente, zacznij od gorącego bulionu/wody. Cały proces odbędzie się szybciej.
Gdy całość się zagotuje, wrzuć brokuły, szparagi i grzyby. Ustaw timer na 7 minut i zacznij trochę częściej mieszać, tak żeby składniki nie zaczęły przywierać do ścianek garnka (najlepiej użyj łyżki na długim trzonku lub takich długich "szczypców", jeśli je posiadasz).
Po siedmiu minutach gotowania i mieszania wrzuć groszek, pietruszkę, cukinię, śmietanę, parmezan i skórkę z cytryny (jeśli jej używasz). Gotuj jeszcze przez 1-2 min, aż warzywa i makaron będą wystarczająco miękkie (ale nie rozgotowane!). Zdejmij z ognia.
Nie cały bulion wyparuje podczas gotowania, ale to nic. Pozwól daniu "odpocząć" i ostygnąć przez parę minut, przez ten czas sos się troszkę zagęści. Spróbuj i dopraw jeśli trzeba, możesz też dodatkowo posypać porcje parmezanem.
Smacznego!








piątek, 29 sierpnia 2014

Pasta do chleba z kaszy jaglanej / Millet Pâté

Kasza z chlebem?! Ano tak! I jest to całkiem udane połączenie! :) Kasza jaglana jest jedną z najbardziej wartościowych kasz, głównie dlatego, że nie uczula. Nie zawiera glutenu oraz, jako jedyna z kasz, jest zasadotwórcza! Więcej informacji TU. Pasta jest przepyszna, a jeśli nie rozetrzemy jej za mocno łyżką, może być traktowana jako lekka sałatka.


Przepis oryginalny TU
Przepis wegetariański / wegański / bezglutenowy
Odpowiednie dla dzieci

Składniki:
1/2 szklanki kaszy jaglanej
350 g pieczarek (czasem zwiększam odrobinę ilość kaszy i wtedy daję całe 500 g opakowanie)
1 średnia marchewka (jeśli daję więcej pieczarek i kaszy, to marchewkę też dużą)
4 małe kiszone ogórki lub więcej
sól, pieprz
łyżka oleju oraz dodatkowa ilość do polania gotowej pasty
czubata łyżka posiekanej natki pietruszki lub więcej
można dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, ulubione zioła i przyprawy


Kaszę przelać wrzątkiem na sitku, wypłukać, przełożyć do garnka. Dodać starte na tarce o grubych oczkach pieczarki i marchewkę, wymieszać. Zalać szklanką wody (pieczarki puszczą również swój sok i wtedy płynu zrobi się więcej), zagotować, dodać płaską łyżeczkę soli oraz łyżkę oleju, zmniejszyć płomień na mały, położyć uchyloną pokrywkę i gotować do wygotowania płynu - ok 15 min. Zawartość garnka warto przestudzić przed doprawianiem.
Rozetrzeć pastę tylną stroną drewnianej łyżki, dodać ogórki pokrojone w drobniutką kostkę, natkę, przyprawić pieprzem i, jeśli jest taka potrzeba, dodatkową porcją soli.
Przełożyć do słoika lub pojemnika, polać wierzch niewielką ilością oleju i przechowywać w lodówce przez kilka dni w zakręconym słoiku lub pojemniku z pokrywką. Smacznego! :)
W wersji dla dzieci pomijamy sól - ogórek kiszony jest wystarczająco słony.




Druga kanapka z pastą z ciecierzycy, również wegańską i bezglutenową - przepis TU
Wymagająca dieta na wakacjach
Karola

sobota, 16 listopada 2013

Pieczone warzywa z kaszą gryczaną i serem feta / Baked Veggies with Buckwheat Groats and Feta Cheese

Pieczone warzywa to chyba najszybszy i najprostszy pomysł na ciepłą obiadokolację. Lekkostrawne, zdrowe i smaczne. Idealne. :)


Przepis autorski
Przepis wegetariański / bezglutenowy / w wersji wegańskiej można zamienić ser feta na wędzony ser tofu
Odpowiednie dla dzieci

Na 4 porcje:
1 bakłażan
1 cukinia
kilka pieczarek (lub innych grzybów)
3 niewielkie buraki
oliwa z oliwek, sól, pieprz, chili, tymianek
kasza gryczana
odrobina masła
ser feta

Oczywiście warzywa można zamieniać w zależności od upodobań i sezonu na nie. Na pewno nada się dynia, papryka, kabaczek, brokuły, kalafior itd.
Piekarnik nagrzałam do 200°C. Warzywa umyłam i pokroiłam na kawałki. Pieczarki były niewielkie, więc poprzekrawałam je tylko na pół, a buraki na ćwiartki. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia, położyłam warzywa i grzyby, skropiłam oliwą i doprawiłam. Piekłam około pół godziny. To, że warzywa nie pieką się równo (cukinia potrzebuje mniej czasu niż np. buraki) to zaleta tego dania (moim zdaniem). Mięciutki bakłażan i soczysto-słodki burak al dente były po prostu idealne.
W międzyczasie, gdy warzywa się piekły, ugotowałam kaszę. Po nałożeniu na talerz nie mogłam się oprzeć i w każdą porcję włożyłam kawałeczek masła. Mmm... Pychota. Masło jest zdrowe i należy je jeść (oczywiście w granicach rozsądku) chociażby po to, aby mieć zdrowe oczy. :)
Na kaszę wyłożyłam warzywa i posypałam pokruszonym serem feta. I już! Pyszności.
W wersji dla dzieci zmniejszamy ilość sera feta lub zupełnie go pomijamy. Danie można podawać od początku rozszerzania diety.

Voila!



Niewiele rzeczy jest mnie w stanie zdziwić, ale ten klip dał radę. :)




Karola